Forum opiekunka.org
Użytkownik, Gość
.   
Usypianie dziecka
(1 odwiedzin) 1 Gość
Go to bottomNowy tytułOdpowiedz
TYTUŁ: Usypianie dziecka
#338
fundacjaSM
Fresh Boarder
Posty: 12
graphgraph
Użytkownicy Offline
Usypianie dziecka 4 Lata, 7 Miesiące temu Ocena: 0
Bardzo się ciesze, że powstała taka kategoria na tym forum.Super

Ja mam pierwszy problem , moja córeczka ma 2,5 roczku i niestety ale chodzi bardzo późno spać, 22 to jest super.

Powiedzcie jak to zrobić żeby zasypiała chociaż godzinkę wcześniej. No i na dodatek córeczka usypia ze mną i śpimy razem w jednym łóżku. Chciałabym sie jakoś od tego uwolnić, macie jakieś dobre pomysły?

akisak
 
Logged Logged
  Reply Quote
#339
BeataK
Expert Boarder
Posty: 158
graph
Użytkownicy Offline Profil użytkownika
Odp:Usypianie dziecka 4 Lata, 7 Miesiące temu Ocena: 0
konsekwencja , konsekwencja i jeszcze raz konsekwencja
wiem, ze na swoja rade uslysze wiele sprzeciwow, ale skoro u dwoch rodzin w ktorych pracowalam , moj sposob dziala, to znaczy ze jest cos w tym dzialaniu

Po pierwsze - dziecko nie moze spac w Twoim lozku. Jesli warunki w domu na to pozwalaja - powinno miec swoja sypialnie i spac we wlasnym lozku. Przestrzen powinna byc dla niej bezpieczna, to znaczy powinny byc tam przedmioty , ktore kojarza jej sie przyjemnie i w ich otoczeniu dziecko sie dobrze czuje.
Po drugie - dzieci uwielbiaja rutyne, wiec powinna to byc zawsze ta sama pora i powinny jej towarzyc te same czynnosci. Dziecko swietnie sie czuje, kiedy wie jaka czynnosc nastapi po biezacej. Moj podopieczny wie, ze najpierw ubieramy pizamke, co oznacza ze potem bedzie butla z mlekiem, a nastepnie za kilkanascie minut zmiana pieluszki , a potem spac. Zdarza sie ze marudzi (uwaga ! nie placze , tylko marudzi , czyli stosuje wymuszony placz - typowe) , ale trwa to najwyzej kilka minut, potem przez walki-talki slysze jak gawedzi do siebie w lozku i... zasypia. Przesypia cala nac, w nocy nie budzi sie , a jesli rano wstanie przed czasem kiedy z reguly wstaje, to wie ze musi sobie polezec i poczekac, az ktos po niego przyjdzie - opieka nad takim dzieckiem to marzenie . To samo jest z popoludniowa drzemka . Zatem warto dziecku pokazac , jak to chodzenie spac bedzie sie odbywac. W poprzedniej rodzinie czesto po kapieli , bylo kilkanascie minut zabawy w pokoju a potem czytanie bajki, nastepnie dziewczynki szly do swoich lozek i spaly. Niestety brak dyscypliny ze strony ich rodzicow spowodowal, ze starsza (5lat), potrafila zejsc na dol i placzem wymusic na matce, swoje zostanie z nia na kanapie - tak potrafila nie spac do prawie 23!! a nastepnego ranka nie umialam malej sciagnac z lozka, a do szkoly wstawala kwadrans po siodmej.
Zatem co radze ? Polozyc dziecko do lozka , poczytac bajeczke , pospiewac cichutko , powiedziec ze jest bezpieczne i ze mamusia z tatusiem sa w domu w innym pokoju. Bedzie plakac, owszem , ale zostawic tak . Jesli wciaz placze , wrocic do pokoju i powiezdiec ze placzem nic nie wskura , bo jej lozeczko jest w jej pokoju i tam jest jej miejsce. Tlumaczyc do skutku , ze nic sie nie stanie. Mozna zostawic wlaczona mala lamke i sukcesywnie ja wylaczac jak dziecko przywyknie. Prawdopodobnie taki trening zajmie kilka dni do nawet kilku tygodni - mnie to zajelo 4 dni, ale dziecko bylo mniejsze . Im starsze, tym ciezej bedzie je tego nauczyc. Byl placz - ale co dzien co raz mniej . Byla zlosc- ale tez do czasu. Dziecko placzem wymusza nasze reakcje , takie jakie chce. I wtedy przejmuje nad nami kontrole . Nie mozna dac sie zdominowac. Ja wiem , ze placz dziecka tworzy zamet w sercu i glowie, ale jesli sobie na to pozwolimy, to kiedy znajdziemy czas na przyjemnosci z mezem ? ze spiacym dzieckiem w malzenskim lozu ? Nie pozwolimy sobie na chwile przed tv lub komputerem bo dziecko bedzie nas absorbowalo do poznych godzin nocnych ? eeeee, nie sadze. Jakkolwiek by to groznie nie brzmialo - dyscyplina, konsekwencja , okraszona cieplem, zrozumieniem i tlumaczeniem do skutku. Pamietajmy tez, ze kazde ustepstwo , grozi kolejnym terrorem ze strony dziecka.
Tu gdzie teraz pracuje, mam doskonaly przyklad , jak dziecko potrafi byc szefem w domu. Jego ojciec - trzydziestoparo letni mezczyzna, nie chce wyjechac bez syna na dwa dni , bo sie obawia, ze synek go przestanie kochac. Moi drodzy , to chore ! Pamietajmy o jednym , dziecko moze byc calym naszym swiatem i calym naszym zyciem, ale jesli dopuscimy do tego by kompletnie nami zawladnelo , to sie okaze , ze po jego odejsciu , zabierze ze soba caly ten wlasnie swiat i cale to wlasnie zycie , a my zostaniemy sami , bo nie dostrzezemy ze z nami jest maz, sa przyjaciele, pies, kot , rybki , znajomi z pracy i osiedla, za to dostrzezemy brak dziecka , na ktorm zbudowalismy wszystko, a teraz nie mamy nic. Trzeba znalezc zyciowy balans.

Edytowany przez: BeataK, w: 2007/06/28 17:57
 
Logged Logged
 
"Z zyciem jest jak z sukienka : mozna miec bogate i kolorowe, a jednak je zmarnowac, mozna tez miec zycie zwyczajne i nosic sie z klasa" .
  Reply Quote
#340
BeataK
Expert Boarder
Posty: 158
graph
Użytkownicy Offline Profil użytkownika
Odp:Usypianie dziecka 4 Lata, 7 Miesiące temu Ocena: 0
Ech jeszcze jedno co mi przyszlo do glowy, tak z doswiadczenia. Warto jest spedzac te kilkanascie minut przed snem spkojnie , bez wariacji. Wyglupy , wszelkie zabawy ktore sa dynamiczne i wymagaja energii, jak sakanie, bieganie itp , powoduja u dzieci czesto ekscytacje , podnosza cisnienie krwi , zatem lepiej ich unikac, bo wowczas dziecko ma duzy problem z zasypianiem.
Jesli Twoja corcia sypia duzo w ciagu dnia, to moze tez warto skrocic jej ten czas. Wowczas bedzie zmeczona wieczorem i chetnie polozy sie wczesniej.
To chyba wszystko co przychodzi mi do glowy, jak jeszcze wpadne na cos, to dopisze.
pozdrawiam

Edytowany przez: BeataK, w: 2007/06/28 17:46
 
Logged Logged
 
"Z zyciem jest jak z sukienka : mozna miec bogate i kolorowe, a jednak je zmarnowac, mozna tez miec zycie zwyczajne i nosic sie z klasa" .
  Reply Quote
#350
aleksandraaaa
Fresh Boarder
Posty: 17
graphgraph
Użytkownicy Offline Profil użytkownika
Odp:Usypianie dziecka 4 Lata, 7 Miesiące temu Ocena: 0
W zyciu bym nie wpadła na to, że dzieci uwielbiają rutyne.. zawsze myslalam, ze lubia jak sie je czyms nowym zaskakuje a tu prosze:) Dzieki za rade!
 
Logged Logged
  Reply Quote
#389
BeataK
Expert Boarder
Posty: 158
graph
Użytkownicy Offline Profil użytkownika
Odp:Usypianie dziecka 4 Lata, 7 Miesiące temu Ocena: 0
aleksandraaaa napisał:
W zyciu bym nie wpadła na to, że dzieci uwielbiają rutyne.. zawsze myslalam, ze lubia jak sie je czyms nowym zaskakuje a tu prosze:)
Oczywiscie , ze dzieci lubia jak sie je zaskakuje - ale raczej przyjemnymi rzeczami, niespodziankami, a nie wiadomoscia, ze od dzis spia same
Dzieci nie maja zdolnosci myslenia abstrakcyjnego - wiec pokazanie im pewnych schematow , regul, norm - jest jak najbardziej potrzebne. Wiem, ze to moze bardzo przedmiotowo zabrzmiec, co teraz napisze, ale takie dzieci , wychowane od malego w pewnych "ramach" , latwiej sobie pozniej wychowac. Kiedy takie dziecko dorosnie , bedzie latwiej przyswajalo pewne normy zachowan dozwolonych i tych zakazanych . To my jestesmy tymi osobami, ktore pokazuja dziecku , co jest dobre a co zle , jestesmy wzorem , autorytetem - stracimy na powazaniu jesli nie bedziemy konsekwentni i jesli bedziemy bagatelizowac sygnaly wysylane przez dzieci . Do tego nie potrzeba uczonych pedagogow i psychologow dzieciecych - trzeba obserwowac wlasne dzieci i wyciagac wnioski Czy to latwe ? Pewnie , ze nie - to wymaga poswiecen , pasji i duuuzo pracy.
Ale przy zaniedbaniu , efekt moze byc oplakany. W poprzedniej rodzinie u ktorej pracowalam, bylam swiadkiem kompletnej destrukcji wychowawczej . Bylam bezsilna ze swoja dyscyplina i wychowaniem, bo rodzice podwazali moj autorytet pozwalajac dzieciom na wszystko . A dlaczego ? Dla swietego spokoju oczywiscie. Bo nie chcieli ich miec na glowie, chcieli zyc bezproblemowo, co rodzilo odwrotne skutki. Przez ich zaniedbanie doszlo do logopedycznych problemow mlodszej z siostr, i do duuuzych problemow z posluszenstwem starszej . Rodzicom wydawalo sie , ze panuja nad sytuacja , ale brak im bylo dystansu z jakiego ja to obserwowalam. A jak problemy sie zaczely, to nie bylo widac konca. Nie bede wdawac sie w szczegoly, bo moznaby duzo pisac, a z mojej strony to wskazywaloby na wielka niedyskrecje, ale wydaje mi sie, ze rodzice czesto nie zdaja sobie sprawy z tego, jaka krzywde wyrzadzaja dzieciom, stosujac metode "spychacza".
 
Logged Logged
 
"Z zyciem jest jak z sukienka : mozna miec bogate i kolorowe, a jednak je zmarnowac, mozna tez miec zycie zwyczajne i nosic sie z klasa" .
  Reply Quote
#406
pentelka
Junior Boarder
Posty: 26
graphgraph
Użytkownicy Offline Profil użytkownika
Odp:Usypianie dziecka 4 Lata, 7 Miesiące temu Ocena: 0
Podwazanie autorytetu.. nigdy nie powinno sie tak dziac.. a znam rodziny, gdzie dziecko idzie do matki przed obiadem : "mamo daj cucu" matka: "NIE! najpierw obiad" , dziecko idzie do ojca, a ten oczywiscie co mowi "weź sobie"... chyba nic bardziej tragicznego nie moze sie dziac w rodzinie niz cos takiego..
 
Logged Logged
  Reply Quote
#631
B_A_S_I_A
Fresh Boarder
Posty: 3
graphgraph
Użytkownicy Offline Profil użytkownika
Odp: Usypianie dziecka 4 Lata, 4 Miesiące temu Ocena: 0
Ja zapowiedziałam mojej córce dwu letniej że następnego dnia jedziemy po łóżko dla niej, zabrałam ja do sklepu sama wybrała łóżko babcia zrobiła poduszkę razem kupiłyśmy poszewki na pościel kolorowe prześcieradło i już pierwszego dnia skakała po łóżku cieszyła się nawet nie dała mi usiąść bo to jej mówiła ty masz swoje.
Teraz czytamy książkę na dobranoc w pokoju potem mała idzie spać zabiera po drodze jakąś maskotkę ja ją nakrywam daje buziaka i ona zasypia sama obecnie ma 3 i pół roku.
 
Logged Logged
  Reply Quote
Go to topNowy tytułOdpowiedz